Shaman

Imię i nazwisko
Shaman
Lokalizacja
Bełchatów, Polska
WWW

  • Poniedziałek, 26 stycznia 2009

    • 12:01

      Powrót "po latach" do phpBB... Wersja 3 zaskoczyła mnie mnogością opcji. Przegryzam się przez konfigurację.

  • Wtorek, 20 stycznia 2009

    • 12:21

      Wróciłem do klasyki i czytam w tzw. "międzyczasie" stare opowiadania Williama Kinga.

  • Poniedziałek, 19 stycznia 2009

    • 07:57

      5 min po wejściu do firmy pogryźć się z prezesem... źle rozpoczyna się mój tydzień. Czuję, że trzeba poszukać sobie nowej pracy.

  • Sobota, 17 stycznia 2009

    • 11:04

      Nowy dzień, i nowy chlebek robimy dziś! :)

  • Czwartek, 13 listopada 2008

    • 17:16

      72 godziny do sesji WFRP...

  • Sobota, 9 sierpnia 2008

    • 13:37

      Ładuję właśnie galerię z wyprawy do Osztyna... 90%.

  • Wtorek, 15 lipca 2008

    • 09:19

      No to padło moje forum... Szlag. Szkoda danych.

  • Piątek, 11 lipca 2008

    • 09:23

      Złapałem dziwną fazę. Oglądam stare filmy z czasów młodości, niekoniecznie najwyższych lotów, które kiedyś fascynowały. Ot np. filmy o ninja... Am I crazy?

  • Środa, 2 lipca 2008

    • 10:44

      Nikt nie odwiedził mojego kokpitu przez 14062 dni... to będzie jakieś 38 i półroku. Nie wiedziałem, że miałem kokpit jeszcze przed narodzinami.

    • 10:42

      No kłopoty... Bednarski? Nie! Zielona herbata z cytrynką. Pycha.

  • Środa, 11 czerwca 2008

    • 05:44

      Odnosze wrecz wrazenie, ze jest wylacznie tak.

    • 05:43

      Czasami jest tak, ze to co jednym przychodzi bez wysilku, dla innych jest droga przez meke i wyrzeczenia.

  • Wtorek, 10 czerwca 2008

    • 05:48

      Polska to dziwna kraj. Kierowca busa ma Sony Ericsson P1. I kto mowi, ze pensje nie poszly w gore?

  • Piątek, 6 czerwca 2008

    • 08:56

      Zasiadam do śniadania. Praca pracą, ale o zdrowie i regularność posiłków trzeba dbać ;)

  • Środa, 4 czerwca 2008

    • 05:48

      I znow w podrozy. Tym razem do pracy znaczy sie. Po tylu dniach nierobstwa to niezly szok.

  • Wtorek, 3 czerwca 2008

    • 20:38

      Po powrocie z 'Ducha w Operze' bez dwoch zdan moge stwierdzic: to jest to! Za bilety na to warto nawet zabic ;)

  • Niedziela, 1 czerwca 2008

    • 12:16

      Dzisiaj grill-time, czyli co sie odwlecze to nie uciecze.

  • Sobota, 31 maja 2008

    • 16:33

      A na obiadek golabki byly. Mniam.

    • 11:17

      Ale pogoda niezla, bedzie spacer i moze foty :)

    • 11:17

      No i chyba dzisiejszy grill diabli wzieli. Tak to jest jak sie umawia z barankami. Trudno.

  • Piątek, 30 maja 2008

    • 08:15

      Siedzi sobie na scianie u mnie w biurze. Jak mnie ugryzie to zostane Spidermanem?

      default picture
  • Czwartek, 29 maja 2008

    • 10:42

      Mam ochote na zimne martini z lodem i cytrynka. I palemka. Naturalnych rozmiarow, nad glowa.

    • 09:09

      Jestem. I się właśnie śniadaniuję. A w biurze zimno jak w lodówce (standard).

  • Środa, 28 maja 2008

    • 16:19

      Poszedłem sobie. Znaczy się - nie ma mnie. Ale wrócę. Bowiem mam w sobie coś z Lassie (nie, nie chodzi o pchły).

    • 15:33

      W domu. Przynajmniej przez chwilę. Rekord rowerowy na trasie praca -> dom : pobity. A co!

    • 05:52

      Dosc gledzenia, bo mnie bateria w smartfonie padnie. Out.

    • 05:50

      A niedlugo, bo Citi Financial ma chyba fajne kredyty hipoteczne. A moze wybrac Bank Milenium?

    • 05:49

      Znow w trasie. Piotrkow - Belchatow. Pocieszam sie, ze juz niedlugo.

    • 05:48

      Wstawanie o 5 nad ranem wprowadza mnie w sennosc. A taki fajny sen mi sie snil, ech...

    • 05:45

      #pierwszy *ziew*

  • Poniedziałek, 28 kwietnia 2008

    • 15:09

      Urzad Skarbowy kazal mi sie zglosic do wyjasnienia. Ciekawe co tym razem.

    • 08:02

      Wstawanie o 5 rano wpływa na mnie wielce filozoficznie. Mam potem podejście zen oraz feng-shui do pracy.

  • Piątek, 25 kwietnia 2008

    • 08:14

      Je! jestem online!

  • Poniedziałek, 21 kwietnia 2008

    • 08:37

      Motto na dziś: Firma od certyfikatów mnie wqrwia. Totalne olewactwo klienta. Zdenerwowanie +8, motywacja -2.

  • Czwartek, 17 kwietnia 2008

    • 15:47

      Wchodze do fryzjera - pusto. Potem sie dowiaduje, ze z 10 osob przede mna jest juz umowionych. Luz.

    • 10:17

      Motto na dziś: ktośchce zmienić OFE? :>

  • Środa, 16 kwietnia 2008

    • 16:28

      Motto na dzis (i dalej): skupiac sie na pozytywach i nie dac ciemnej stronie Mocy.

  • Poniedziałek, 14 kwietnia 2008

    • 17:01

      Misja „kupic kurtke? zakonczona niepowodzeniem. Musze podciagnac odwody i zaatakowac z flanki...

  • Piątek, 11 kwietnia 2008

    • 14:12

      zrobiłem porządek z makulaturą na biurku. wow.

    • 07:21

      Misblip. Errata: zdjęcie psa

    • 07:18

      Fota pas będzie po południu. Siostra jak zwykle wyniosła gdzieś aparat.... :/

    • 07:18

      Motto na dzis: wyspać się, wreszcie wyspać sie!

  • Środa, 9 kwietnia 2008

    • 08:19

      A tak w ogóle, to brat znalazł w piwnicy po poprzednich właścicielach ślubne tablice rejestracyjne na moje i mojej cnej niewiasty imiona. Mhm... sugestia?

    • 08:18

      Pies jak to pies. Gupi jest, ale kot go temperuje łapą w nos. A co ;)

    • 06:39

      Motto na dziś: porządkowe porządkowanie. I co tu wymyślić na obiad?

    • 06:38

      No i rodzina powiększyła się o psa... ech

  • Poniedziałek, 7 kwietnia 2008

    • 09:11

      A wczoraj byliśmy na operze... pysznie było :)

    • 09:09

      Moto na dzis: jeszcze na urlopie :)

  • Piątek, 4 kwietnia 2008

    • 10:55

      Ktoś mi wyłącza ruterek w okolicy i czasem mam sieć za darmo, a czasem nie...

    • 10:49

      Motto na dzis: weekend! No musi być weekend skoro wstalem o 10.